OSTRÓDA. Miał do odsiadki wyrok. Przez kilkanaście lat ukrywał się w Norwegii. Wpadł na leczenie do Polski i trafił za kratki. Policjanci zatrzymali uczestnika wypadku drogowego, w którym w 1997 roku zginęły dwie osoby.

Gdyby poddał się karze, już dawno by o niej zapomniał, ponieważ miał do odsiadki wyrok około 5 lat więzienia. Kiedy uczestniczył w wypadku drogowym, w którym zginęło dwóch mężczyzn miał 49 lat. Było to w 1997 roku w okolicach miejscowości Mostkowo (gm. Łukta). Autem podróżowało czterech mężczyzn, pojazd wpadł w poślizg i wypadł z drogi. Samochód, którym podróżowali mężczyźni wskutek uszkodzeń stanął w płomieniach. Z wypadku uratował się rzeczony 49-lettni wówczas mieszkaniec Ostródy i jeszcze jedna osoba. Wtedy w spalonym samochodzie zginęło dwóch mężczyzn..
Później zeznania 49-letniego w czasie tragedii mieszkańca Ostródy były kluczowe w śledztwie prowadzonym przez policjantów i prokuraturę. Od początku były trudności z ustaleniem kto siedział za kierownicą auta. Nie zgadzało się wiele zeznań jednego z dwóch świadków tego dramatu drogowego z tym co z upływem czasu udawało się ustalić śledczym. Ostatecznie sekcja zwłok wykazała, że jeden z mężczyzn jadących autem, mieszkaniec gminy Ostróda, zginął na miejscu. Ale drugiemu można było pomóc, ponieważ wyniki sekcji zwłok wskazały jednoznacznie, że zginął w pożarze auta. Niestety żaden z dwóch uczestników tragedii pod Mostkowem, którzy przeżyli nie podjął się udzielenia pomocy.
Z upływem czasu, w miarę ustalania kolejnych faktów coraz więcej wskazywało na to, że przed sądem należy postawić 49-letniego świadka tragicznego zdarzenia w Mostkowie. Jednak ten świadom co może go czekać uciekł za granicę. Na podstawie zebranych materiałów dowodowych skazał mężczyznę na 4,5 roku pozbawienia wolności. Ale kiedy to się stało skazany był już poza granicami Polski. W kraju był poszukiwany listem gończym, jednak skutecznie unikał odbycia kary. Cały czas jednak znajdował się na liście policjantów zajmujących się poszukiwaniem takich osób.
Teraz to 74-letni mężczyzna, który kilka tygodni temu przyjechał do Polski na leczenie. Szybko na jego trop wpadli policyjni poszukiwacze z Komendy Powiatowej Policji w Ostródzie. 74-latek został zatrzymany.
– Potwierdzam, że poszukiwany listem gończym mężczyzna został zatrzymany przez ostródzkich policjantów – powiedział Michał Przybyłek, oficer prasowy KPP Ostróda.



