SportKormoran upolował Delfina w Rybnie, Kępka nie służy Płomieniowi

Kormoran upolował Delfina w Rybnie, Kępka nie służy Płomieniowi

-

- Reklama -Portal Informacyjny | Ostróda i okolice - Reklama

PIŁKA NOŻNA. Po sześciu kolejkach w grupie 2 klasy okręgowej zespoły z gminy Ostróda plasują się w środku tabeli. Tego nie spodziewał się nikt. Płomień Turznica i Kormoran Zwierzewo mają po 9 punktów.

Maciej Zglenicki (nr 13) zdobył jedynego gola dla Płomieniu w spotkaniu w Unią Susz / Marcin Tchórz

Siedem punktów, z takim dorobkiem rundę jesienną poprzedniego sezonu zakończyli piłkarze Kormorana. W obecnych rozgrywkach zwierzewianie w 6. kolejce pokonali tę barierę. Granicę przekroczyli w sobotę w Rybnie gdzie Kormoran zapolował na miejscowego Delfina. Na jednym z większych boisk w okręgówce piłkarze z gminy Ostróda rozwinęli skrzydła. Zwycięski marsz po trzecie z kolei trzy punkty zwierzewian rozpoczął kreator gry Kormorana Dawid Sokołowski, który skutecznie wykończył zespołową akcję. Pomysł na grę był, chęci jeszcze większe i zawodnicy do realizacji koncepcji trenera. Goście nie zamierzali poprzestać na jednym golu. Prowadzili grę i zarządzali meczem, a efektem tego było drugie trafienie najskuteczniejszego w Zwierzewie Tomasza Śnieżawskiego. Niestety nie obeszło się bez błędów i co gorsza dopuszczali się ich najbardziej doświadczeni piłkarze. Po jednym z nich piłkę z własnej bramki musiał wyciągać Denis Staroń i do przerwy w Rybnie było 1:2.

W drugiej części gry na lotnisku w Rybnie Kormoran utrzymał poziom zwycięskiego lotu. Najpierw z niechcianej asysty jednego z defensorów Delfina skorzystał Konrad Rybicki. Interweniujący zawodnik gospodarzy próbował wybić piłkę, trafił nią w „Rybkę”, a ta odbiła się od niego i wpadła do bramki. Gospodarzy „skończył” T. Śnieżawski, wykorzystał dobre podanie wzdłuż bramki od Daniela Góralskiego i zdobył czwartego gola dla gości. Strzelali też piłkarze z Rybna, a po jednym z uderzeń zdobyli druga bramkę.

– Zagraliśmy dobry mecz, mieliśmy go pod kontrolą i zasłużenie zdobyliśmy trzy punkty – powiedział Tomasz Chądzyński, trener Kormorana. – Ale nigdy nie jest tak dobrze, żeby nie mogło być lepiej. Do poprawki jest skuteczność, bo wciąż marnujemy za dużo sytuacji. Trzeba też wyeliminować błędy w defensywie, na które w szczególności nie powinni sobie pozwalać doświadczeni zawodnicy.

Delfin Rybno - Kormoran Zwierzewo 2:4 (1:2) 
Gole dla Kormorana: T. Śnieżawski 2, Sokołowski, Rybicki

Bez kierownika drużyny Janusza Sadowskiego na ławce rezerwowych piłkarze Płomienia Turznica przegrali pierwszy raz w tym sezonie na własnym boisku. Na dodatek kolejny raz szczęśliwy nie był dla nich arbiter Patryk Kępka. Kiedy tylko pochodzący z Miłomłyna arbiter prowadzi zawody piłkarskie z udziałem Płomienia wówczas turzniczanie nie punktują. Fatum sędziego nie opuściło podopiecznych Pawła Oliwy w spotkaniu z Unią Susz. Pierwsze 45 minut nie wskazywało jednak na to, że fatalna passa arbitra Kępki może dopaść ekipę z gminy Ostróda. Płomień przeważał choć nie ustrzegł się błędów w defensywie i po jednym z nich skapitulował bramkarz Piotr Sikora. Swojego gola zdobyli też turzniczanie po trafieniu z rzutu wolnego Macieja Zglenickiego. Jeszcze przed przerwą futbolówką z główki trafił do siatki, ale uczynił to ze spalonego. Sędzia gola nie uznał.

W drugiej połowie gospodarze próbowali na różne sposoby objąć prowadzenie, jednak bramkarz Unii nie dawał się zaskoczyć. Za to szczęście sprzyjało ekipie z Susza najpierw rykoszet po strzale, zmylony Sikora i zrobiło się 1:2. Później Płomień miał dwie sytuacje sam na sam, nie wykorzystał żadnej. Za to znowu furę szczęścia mieli goście i w doliczonym czasie gry ustalili wynik spotkania na 1:3.

Płomień Turznica - Unia Susz 1:3 (1:1) 
Gol dla Płomienia: Maciej Zglenicki

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Najnowsze posty

Uwaga konkurs! Namalujcie jak unikać niebezpiecznych substancji w rolnictwie

"Bezpiecznie na wsi mamy, niebezpiecznych substancji unikamy" pod takim hasłem KRUS organizuje 13. Ogólnopolski Konkurs Plastyczny dla Dzieci. Prace konkursowe trzeba dostarczyć do 31 marca.

Nożem dźgnęła partnera, on trafił do szpitala, a ona tymczasowo do aresztu

Pod wpływem alkoholu i niezdrowych emocji była kobieta z Bogaczewa, która nożem zraniła swojego partnera. Sprawczyni tego czynu na najbliższe trzy miesiące trafiła do aresztu.

Piłkarze z Miłakowa w pierwszym sparingu po przerwie dostali łomot

Wicelider grupy 2 klasy A - MKS Miłakowo - rozegrał pierwszy mecz kontrolny. Miłakowianie na wyjeździe zmierzyli się z wiceliderem grupy 1 klasy okręgowej Victorią Bartoszyce.

Przysięga terytorialsów w Morągu, największa w historii WOT na Warmii i Mazurach

Największa przysięga w historii 4. Warmińsko-Mazurskiej Brygady Obrony Terytorialnej odbyła się w Morągu. Nowi żołnierze, a wśród nich ostródzianie, w liczbie ponad 260 w ten sposób zakończyli szkolenie podstawowe.
- Reklama -Portal Informacyjny | Ostróda i okolice - Reklama

Czarna Tęcza Miłomłyn zwycięstwem rozpoczęła serię zimowych sparingów

Pojedynkiem z rywalem z tej samej grupy klasy A miłomłyńska Tęcza rozpoczęła serię gier kontrolnych. Podczas podzielonego na tercje sparingu pokonała w Ostródzie Syrenę Młynary.

Góra Dylewska zimą idealna na spacer morsów, biegówki i pieczenie kiełbasek

Podostródzkie Aspen czyli Wysoka Wieś na Wzgórzach Dylewskich. Tam dzieje się przez cały rok. Zimą spacerują w krótkich spodenkach, biegają na nartach i pieką kiełbaski na ognisku.

Musisz przeczytać

Uwaga konkurs! Namalujcie jak unikać niebezpiecznych substancji w rolnictwie

"Bezpiecznie na wsi mamy, niebezpiecznych substancji unikamy" pod takim hasłem KRUS organizuje 13. Ogólnopolski Konkurs Plastyczny dla Dzieci. Prace konkursowe trzeba dostarczyć do 31 marca.

Nożem dźgnęła partnera, on trafił do szpitala, a ona tymczasowo do aresztu

Pod wpływem alkoholu i niezdrowych emocji była kobieta z Bogaczewa, która nożem zraniła swojego partnera. Sprawczyni tego czynu na najbliższe trzy miesiące trafiła do aresztu.
- Reklama -

Może Ci się spodobaćPOWIĄZANE
Polecane dla Ciebie