SportLKS Tyrowo wreszcie zapunktował, historyczne zwycięstwo Góry Idzbark

LKS Tyrowo wreszcie zapunktował, historyczne zwycięstwo Góry Idzbark

-

- Reklama -Portal Informacyjny | Ostróda i okolice - Reklama

PIŁKA NOŻNA. W klasie A zwycięstwa Tęczy i MKS Miłakowo. Tylko remis Jastrzębia w derbach z LKS Tyrowo. Jeden punkt Grunwaldu. Pierwsza ligowa wygrana B-klasowej Góry w Idzbarku.

Piłkarze LKS Tyrowo pożegnali się z trenerem Lewkowiczem i zremisowali z Jastrzębiem Ględy / Fot. Archiwum

W grupie 2 klasy A piłkarze Tęczy Miłomłyn nie są za bardzo gościnni. Wszystkich dotychczasowych rywali odprawiają z kwitkiem. Nie inaczej było w meczu z Piastem Wilczęta. Chociaż pierwsze 45 minut było popisem nieskuteczności gospodarzy. Stworzyli sobie niezliczoną ilość sytuacji podbramkowych i nie wykorzystali żadnej. Wszystko przez bramkarza gości, który miał dzień konia i bronił dosłownie wszystko. Dopiero w drugiej połowie podopieczni Piotra Zająca poprawili skuteczność, ale tylko trochę. Cały czas dominowali, ale bramkarz Piasta długo opierał się naporowi Tęczowych. W końcu jednak udało się strzelić w kierunku bramki i obok golkipera przyjezdnych. Tęcza nie traci punktów na własnym boisku. Tęcza Miłomłyn – Piast Wilczęta 2:0 (gole: Kuba Kisiel, Kacper Piekut).

Pomeczowa radość piłkarzy Tęczy Miłomłyn po kolejnym zwycięstwie na własnym boisku / Fot. Archiwum Tęczy

Po 9. kolejce spotkań na najwyższe miejsce spośród drużyn z naszego powiatu awansował MKS Miłakowo. Podopieczni Dariusza Giemzy po meczu wyjazdowym z Kormoranem Bynowo awansowali na 2. miejsce. Wydawało się, że w derbach powiatu ostródzkiego miłakowianie w spacerowym tempie i łatwo wygrają. Tymczasem rzeczywiście tempo nie było oszałamiające, ale o zwycięstwo nie było łatwo. Ostatecznie jednak piłkarze z Miłakowa byli o jedno trafienie lepsi od gospodarzy. Kormoran Bynowo – MKS Miłakowo 1:2 (gole: Adam Wityczyn dla Kormorana; Cezary Klisz i Piotr Kuper – MKS Miłakowo).

Był to weekend powiatowych derbów w grupie 2. Drugie rozegrane zostały w Ględach. Tam osłabiony kadrowo Jastrząb podejmował LKS Tyrowo, który kilka dni wcześniej rozstał się z trenerem Zbigniewem Lewkowiczem. Spotkanie rozpoczęło się efektownym trafieniem Szymona Soboty z rzutu wolnego. Zawodnik Jastrzębia zza pola karnego posłał futbolówkę w okienko. Kilka chwil po objęciu prowadzenia gospodarze mogli podwyższyć na 2:0. Nie udało się i z każdą upływającą minutą rosła przewaga tyrowian. Najpierw Mariusz Gradys strzelił w słupek. Później jak w transie bronił bramkarz Jastrzębia. LKS Tyrowo atakował, golkiper z Ględ łapał lub odbijał piłkę. W końcu jednak sposób na niego znalazł Gradys i strzelił na 1:1. Później bramkarz Jastrzębia nieprzepisowo zatrzymał za polem karnym zawodnika LKS Tyrowo szarżującego na bramkę. Golkiper ukarany został czerwoną kartką, ale wynik nie zmienił się. Jastrząb Ględy – LKS Tyrowo 1:1.

W Łukcie bez zmian. Warmiak pozostał bez punktu, na własnym boisku przegrał 0:4 z Syreną Młynary i jest ostatni w tabeli.

W grupie 4 klasy A nasze zespoły do swojego wcześniejszego dorobku dołożyły zaledwie jeden punkt. Vel Dąbrówno wybrał się do Kozłowa i dostał łomot od miejscowej Gminy. Beniaminek z Dąbrówna przegrał aż 1:6. Ciut lepiej poszło piłkarzom Grunwaldu Gierzwałd, którzy na własnym boisku podejmowali Jordana Kazanice. Spotkanie we Frygnowie rozpoczęło się z opóźnieniem ponad 20 minut, ponieważ trójka arbitrów przyjechała spóźniona. W mecz lepiej weszli gospodarze, którzy na początku wypracowali sobie dobrą okazję do objęcia prowadzenia. Później emocji było jak na rybach. I wreszcie na koniec pierwszej części gry zadziało się pod bramką gości. Najpierw Grunwald wymienił kilka podań, z bocznej strefy do środka na wysokość pola karnego, tam do piłki doszedł Sebastian Skolimowski, uderzył z 15 metrów nad bramkarzem i gospodarze wyszli na prowadzenie. Za chwilę powinni podwyższyć na 2:0. Nie dali rady. Nie udało się też utrzymać prowadzenia. Grunwald Gierzwałd – Jordan Kazanice 1:1.

Radość piłkarzy Grunwaldu po objęciu prowadzenia w spotkaniu z Jordanem Kazanice / Fot. Marcin Tchórz

Trzy punkty, zwycięstwo, komplet punktów – po raz pierwszy używamy tych sformułowań w historii ligowych występów Góry Idzbark. Debiutujący w rozgrywkach grupy 2 klasy B zespół stworzony przez Witolda Bojara dokonał tego pierwszy raz. Zdarzyło się to w 8. kolejce spotkań na boisku Góry. Dlatego wygrana miała podwójnie słodki smak, ponieważ została odniesiona na własnym terenie. Spotkanie z Barkasem II Tolkmicko szybko ułożyło się po myśli gospodarzy, bo w 3. min na 1:0 trafił Adrian Drozd. Na kolejnego gola przyszło czekać do 56. min, ale warto było dla samego strzelca. Prowadzenie Góry podwyższył 47-letni Marek Puka, który pokazał młodym, że wiek to tylko cyfry. Za dwie minuty goście zdobyli kontaktową bramkę. Później rozkręcili się Drozdy, na 3:1 trafił Adrian, a wynik na 4:1 ustalił Paweł i pierwsza wygrana Góry stała się faktem.

Marek Puka, rocznik 1975, dobrze się bawi w klasie B, strzelił jedną ze zwycięskich bramek dla Góry / Fot. Marcin Tchórz

Konrad Karolak był bohaterem Żabianki Żabi Róg w wyjazdowym spotkaniu z Gromem Zwierzno. Dwa gole tego piłkarza zapewniły zwycięstwo 2:0 piłkarzom z gminy Morąg. Granicy Zagaje nie udało się pokonać zawodnikom Czarnych Małdyty, którzy przegrali 1:2.

Dwa trafienia Amadeusza Witta okazały się niewystarczające do zdobycia chociaż punktu w wyjazdowym występie Iskry Smykówko. Piłkarze z gminy Ostróda przegrali z Zamkiem Kurzętnik 2:3. Nie powiodło się też drugiemu reprezentantowi w grupie 3 klasy B. Mewa Smykowo na własnym boisku strzeliła trzy gole, a i tak przegrała 3:4 z Drewneksem Sampława.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Najnowsze posty

Ostródzianin Maciej Wiśniewski w Abu Dhabi został mistrzem świata w triathlonie

Jego triathlonowi znajomi mówią o nim: "To jest koń nie człowiek". Maciej Wiśniewski z UKS Ostróda Sport Team (OST) w sobotnie przedpołudnie w Abu Dhabi został mistrzem świata.

Czternastolatka z Ostródzianki walczy w mistrzostwach Polski kobiet do lat 20

Dopiero w 6. rundzie przerwana została seria gier bez porażki Wiktorii Zapałowskiej z Ostródzianki Ostróda podczas Indywidualnych Mistrzostw Polski Kobiet do lat 20 w Karpaczu.

W niedzielę morsy 20. raz zainaugurują sezon zimowych kąpieli w Starych Jabłonkach

Nie jak rozebrać się do kąpieli, ale jak się do niej zjawiskowo ubrać. To zadanie dla morsów, którzy w niedzielę po raz 20. rozpoczną sezon zimowych kąpieli na plaży Hotelu Anders. Nagrody czekają.

Świt nad Radissonem Blu w tabeli po czterech kolejkach ostródzkiej ALTS

Klaruje się czołówka w drużynowych mistrzostwach Ostródy. Po 4. kolejce spotkań do pierwszej trójki wskoczył OSK Świt, który w tych rozgrywkach ALTS może namieszać.
- Reklama -Portal Informacyjny | Ostróda i okolice - Reklama

Zadbajcie o kręgosłup, 1 grudnia dzień otwarty w SWP Zdrowie Rehabilitacja

Bezpłatne porady dietetyczne, konsultacje fizjoterapeutyczne oraz zajęcia fitness, zdrowy kręgosłup i wiele innych atrakcji. To wszystko w czwartek 1 grudnia w SWP ZDROWIE REHABILITACJA.

Wiktoria Zapałowska jest trzecia po pięciu rundach mistrzostw Polski U 20

Bardzo dobrze w mistrzostwach Polski do lat 20 kobiet spisuje się Wiktoria Zapałowska. Zawodniczka Ostródzianki Ostróda nie przegrała gry i po pięciu rundach zajmuje 3. miejsce.

Musisz przeczytać

Ostródzianin Maciej Wiśniewski w Abu Dhabi został mistrzem świata w triathlonie

Jego triathlonowi znajomi mówią o nim: "To jest koń nie człowiek". Maciej Wiśniewski z UKS Ostróda Sport Team (OST) w sobotnie przedpołudnie w Abu Dhabi został mistrzem świata.

Czternastolatka z Ostródzianki walczy w mistrzostwach Polski kobiet do lat 20

Dopiero w 6. rundzie przerwana została seria gier bez porażki Wiktorii Zapałowskiej z Ostródzianki Ostróda podczas Indywidualnych Mistrzostw Polski Kobiet do lat 20 w Karpaczu.
- Reklama -

Może Ci się spodobaćPOWIĄZANE
Polecane dla Ciebie