SportPłomień nie zatrzymał lidera z Lubawy, Kormoran przegrał po...

Płomień nie zatrzymał lidera z Lubawy, Kormoran przegrał po golu w 10. sekundzie

-

- Reklama -Portal Informacyjny | Ostróda i okolice - Reklama

PIŁKA NOŻNA. Sobota bez punktów naszych drużyn w grupie 2 klasy okręgowej. W Turznicy Płomień po walce przegrał z Constractem. W Pasłęku wynik meczu ustalony został w 10. sekundzie i Kormoran uległ 0:1.

Płomień przez blisko 70 minut toczył wyrównaną walkę z lubawskim Constractem / Fot. Marcin Tchórz

Na poziomie 13 punktów pozostały Płomień Turznica i Kormoran Zwierzewo po 12. kolejce okręgówki. Oba zespoły musiały przełknąć gorycz porażki, mimo że przebieg wydarzeń na boiskach w Turznicy i Pasłęku nie skazywał piłkarzy z gminy Ostróda na porażki.

Do Turznicy przyjechał niepokonany w tym sezonie lider Constract Lubawa. Borykający się z kłopotami kadrowymi i będący wyraźnie „pod formą” piłkarze Płomienia odważnie wyszli na lubawian. Podopieczni Pawła Oliwy przez kwadrans sporo czasu spędzali na połowie gości. Jednak nie stworzyli poważniejszego zagrożenia pod bramką „konstruktorów”. Po 15 minutach rywalizacji na boisku w Turznicy coraz lepiej radzili sobie przyjezdni. Dominacja Constractu rosła i defensorzy oraz bramkarz Płomienia często interweniowali. W pewnym momencie (34. min) nogę do gry dołożył trener Oliwa, odkopnął piłkę, którą mieli grać lubawianie. Za to arbiter ukarał szkoleniowca gospodarzy czerwoną kartką i ten resztę meczu obejrzał zza boiskowego płotu. Przed przerwą Constract kilka razy zagroził bramce Piotra Sikory, ale bramkarz z Turznicy bronił z dużym wyczuciem i nie dał się zaskoczyć.

Od 34. min trener Płomienia Paweł Oliwa musiał zza płotu oglądać mecz swoich podopiecznych / Fot. Marcin Tchórz

Po przerwie, zaraz na początku drugiej połowy, gospodarze po strzale z dystansu mogli skarcić przyjezdnych. Piłka uderzona z daleka poszybowała nad bramkarzem, ale przeleciała też ciut nad poprzeczką. Później młodzi lubawianie podkręcali tempo, ich trener wymieniał kolejnych piłkarzy, a w okolicach pola karnego turzniczan miejscowi sporo czasu poświęcali grze obronnej. W końcu jednak Constract zmusił gospodarzy do błędu. W 69. min z interwencją w narożniku pola karnego spóźnił się Michał Maj, zamiast w piłkę trafił w nogi rywala i arbiter podyktował rzut karny. Piłkę na wapnie postawił Szymon Licznerski, oddał mało precyzyjne, półgórne uderzenie, futbolówkę odbił przed siebie Sikora, doskoczył Licznerski i tym razem skutecznie wpakował do siatki. Gospodarze przemodelowali swoje ustawienie na bardziej ofensywne. Jednak zamiast wyrównać stracili drugiego gola. W 82. min w środkowej strefie boiska goście przejęli piłkę, wyszli trzech na jednego, a kontratak z kilkunastu metrów słabym strzałem, ale z dużą pomocą Sikory sfinalizował Licznerski i było 0:2. Na koniec za faul czerwoną kartką ukarany został Mariusz Sztramski i w dziesiątkę Płomień przegrał siódmy mecz w tym sezonie.

Płomień Turznica - Constract Lubawa 0:2 (0:0)
 0:1, 0:2 - Licznerski (69, 82); czerwone kartki: Sztramski (85. za faul), Oliwa (34. za odkopnięcie piłki)
10 sekund i w Pasłęku rozstrzygnęły się losy pojedynku Polonii z Kormoranem / Fot. Archiwum Kormorana

Pasłęk, to miasto, w którym Kormoran Zwierzewo w rundzie jesiennej ustanawia przeróżne rekordy. Przed rokiem, kiedy trenerem zwierzewian był Tomasz Chądzyński przegrali z Polonią 2:14. Tego wyniku w Pasłęku nikt nie powtórzył. Tymczasem, kiedy przed tygodniem w Rudzienicach w meczu z Czarnymi Płomień stracił gola w 15. sekundzie wydawało się niemożliwym przebicie „wyczynu” defensorów z Turznicy. Jednak ich rekord nie przetrwał długo. Nie minęło siedem dni, a piłkarze ze Zwierzewa ustanowili nowy. Potrzebowali raptem 10 sekund. Właśnie w 10. sekundzie sobotniego meczu w Pasłęku Denis Staroń skapitulował po strzale Radosława Lenarta. Później gospodarze nie przemęczali się. Na zmodernizowanym kilka lat temu stadionie Polonii grę prowadził osłabiony kadrowo Kormoran. Jednak skuteczność nie była sprzymierzeńcem zawodników Kormorana. Jak się później okazało wydarzenie z 10. sekundy było pierwszą i ostatnią w tym meczu okazją zakończoną golem.

– Graliśmy w piłkę w tym meczu i mieliśmy przynajmniej osiem okazji bramkowych, po których można było coś strzelić, ale byliśmy nieprecyzyjni pod bramką Polonii, dlatego przegraliśmy – skomentował Tomasz Gonta, prezes Kormorana.

Polonia Pasłęk - Kormoran Zwierzewo 1:0 (1:0) 
1:0 - Lenart (1)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Najnowsze posty

Ostródzianin Maciej Wiśniewski w Abu Dhabi został mistrzem świata w triathlonie

Jego triathlonowi znajomi mówią o nim: "To jest koń nie człowiek". Maciej Wiśniewski z UKS Ostróda Sport Team (OST) w sobotnie przedpołudnie w Abu Dhabi został mistrzem świata.

Czternastolatka z Ostródzianki walczy w mistrzostwach Polski kobiet do lat 20

Dopiero w 6. rundzie przerwana została seria gier bez porażki Wiktorii Zapałowskiej z Ostródzianki Ostróda podczas Indywidualnych Mistrzostw Polski Kobiet do lat 20 w Karpaczu.

W niedzielę morsy 20. raz zainaugurują sezon zimowych kąpieli w Starych Jabłonkach

Nie jak rozebrać się do kąpieli, ale jak się do niej zjawiskowo ubrać. To zadanie dla morsów, którzy w niedzielę po raz 20. rozpoczną sezon zimowych kąpieli na plaży Hotelu Anders. Nagrody czekają.

Świt nad Radissonem Blu w tabeli po czterech kolejkach ostródzkiej ALTS

Klaruje się czołówka w drużynowych mistrzostwach Ostródy. Po 4. kolejce spotkań do pierwszej trójki wskoczył OSK Świt, który w tych rozgrywkach ALTS może namieszać.
- Reklama -Portal Informacyjny | Ostróda i okolice - Reklama

Zadbajcie o kręgosłup, 1 grudnia dzień otwarty w SWP Zdrowie Rehabilitacja

Bezpłatne porady dietetyczne, konsultacje fizjoterapeutyczne oraz zajęcia fitness, zdrowy kręgosłup i wiele innych atrakcji. To wszystko w czwartek 1 grudnia w SWP ZDROWIE REHABILITACJA.

Wiktoria Zapałowska jest trzecia po pięciu rundach mistrzostw Polski U 20

Bardzo dobrze w mistrzostwach Polski do lat 20 kobiet spisuje się Wiktoria Zapałowska. Zawodniczka Ostródzianki Ostróda nie przegrała gry i po pięciu rundach zajmuje 3. miejsce.

Musisz przeczytać

Ostródzianin Maciej Wiśniewski w Abu Dhabi został mistrzem świata w triathlonie

Jego triathlonowi znajomi mówią o nim: "To jest koń nie człowiek". Maciej Wiśniewski z UKS Ostróda Sport Team (OST) w sobotnie przedpołudnie w Abu Dhabi został mistrzem świata.

Czternastolatka z Ostródzianki walczy w mistrzostwach Polski kobiet do lat 20

Dopiero w 6. rundzie przerwana została seria gier bez porażki Wiktorii Zapałowskiej z Ostródzianki Ostróda podczas Indywidualnych Mistrzostw Polski Kobiet do lat 20 w Karpaczu.
- Reklama -

Może Ci się spodobaćPOWIĄZANE
Polecane dla Ciebie