OSTRÓDA. Możliwe, że w sezonie grzewczym 2024/25 ostródzianie zapłacą mniej za ciepło miejskie. – Naszym celem jest obniżenie cen ciepła w Ostródzie – mówi Wojciech Zalewski, prezes Miejskiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej w Ostródzie.

– Jeszcze w tym roku możemy płacić o 10 procent niższe stawki, robimy wszystko, żeby tak stało się i to już w grudniu tego roku – dodaje prezes ostródzkiego MPEC. – Realizujemy i planujemy wiele inwestycji, aby ten cel osiągnąć.
Między innymi stworzono spółkę Zielone Ciepło, która buduje kocioł gazowy. Istnieje taka możliwość, że od listopada tego roku ta właśnie spółka powinna podawać ciepło w sieć miejską, wykorzystując infrastrukturę MPEC. W kwietniu tego roku uruchomiona została nowa, ekologiczna kotłownia na tzw. biomasę, czyli zrębkę leśną. Jest to kolejny z elementów, dzięki któremu uda się obniżyć cenę ciepła mieszkańcom Ostródy.
W 2022 roku – paląc tylko węglem – spółka zapłaciła za emisję dwutlenku węgla około 14 mln zł. Przewiduje się, że po uruchomieniu kotła gazowego i kotła na biomasę – od jesieni będzie pracował pełną parą przez cały sezon – i wykonaniu jeszcze kilku zmian organizacyjnych między MPEC a Zielone Ciepło koszty emisji dwutlenku węgla spadną do około 500-600 tys. zł. Te działania mają spowodować spadek ceny.

– Po uruchomieniu wspomnianych wcześniej urządzeń będziemy chcieli wystąpić do Urzędu Regulacji Energetyki o obniżkę o około 10 procent – mówi prezes ostródzkiego MPEC. – W sierpniu tego roku złożyliśmy wniosek o nową taryfę (tego wymagały przepisy). Na tę chwilę wnioskujemy o obniżkę o około 5 procent. Aby wnioskować o więcej trzeba dokończyć budowę, odpalić kocioł gazowy i uruchomić „biomasę” na sto procent, a wtedy będzie zasadność wnioskowania o zmianę ceny ciepła – czyli o dodatkową obniżkę.
Celem spółki jest jak największa obniżka cen. Jednak zejście do poziomu stawek sprzed wybuchu wojny w Ukrainie będzie trudne do osiągnięcia. Mimo że ceny paliw spadły, to wzrosły inne koszty, trzeba do tego wliczyć inflację i wynagrodzenia, a to są koszty uwzględniane w taryfie.
– W tym roku średnie ceny ciepła spadły już w Ostródzie o około 16 procent co nie oznacza, że takie obniżki zadowalają mnie oraz naszych odbiorców. Dalej nie odpuszczamy i będziemy aktualizować sierpniowy wniosek do URE o obniżkę – mówi Zalewski. – Będzie super, jeśli uda się to od grudnia 2024. Na tę chwilę gwarantuję, że więcej mieszkańcy Ostródy nie zapłacą za ciepło.



