POWIAT OSTRÓDZKI-GMINA MIŁOMŁYN. Do końca roku nie zakończył się remont mostu na Kanale Ostródzko-Elbląskim. Przeprawa mostowa na drodze powiatowej między Miłomłynem a Liwą jest wciąż nieprzejezdna. Elementy mostu pokrywa folia i gruba warstwa śniegu.

Od kwietnia ślimaczyły się prace budowlane na remontowanym moście na Kanale Ostródzko-Elbląskim zlokalizowanym w ciągu drogi powiatowej z Miłomłyna do Samborowa przez Liwę, Zalewo i Boguszewo. A w kwietniu pisaliśmy o tym, że z przytupem rozpoczęły się roboty⬇️⬇️⬇️
Wygląda na to, że jeszcze przez kilka tygodni przyjdzie kierowcom korzystać z objazdu drogą szutrową przez Wielimowo. Tymczasem pierwotnie przeprawa mostowa na kanale w okolicach Liwy miała być zakończona 7 grudnia ubiegłego roku. Nie udało się. Zarząd Dróg Powiatowych w Ostródzie wydłużył wykonawcy termin do końca roku z opcją aneksowania na kolejnych kilka tygodni. Zleceniobiorca chyba wziął sobie do serca tę wydłużoną opcję numer dwa, bo między świętami a 31 grudnia niewiele na moście się zadziało. Koparko-ładowarka jakby nie zmieniła swojej pozycji. Przemieściło się koło ratunkowe na moście i pewne elementy tzw. przeprawy mostowej zostały zabezpieczone folią. Jadnak jak tydzień wcześniej wstęp na most zamknięty, a nowy asfalt przykryty grubą warstwą śniegu.

Prace remontowe, które były wyznaczone na okres od kwietnia do 7 grudnia 2025 roku wycenione zostały na ponad 4,6 mln zł. Może wystarczy to też na odszkodowanie, ponieważ dotarły do nas słuchy, że jeden z lokalnych przedsiębiorców planuje pozwać właściciela drogi. Remont mostu zaczyna wzbudzać coraz większe emocje.




