TENIS STOŁOWY. Kabaret skeczów męczących pojawił się na meczu 13. kolejki I ligi Energi-Morliny Ostróda z Poltarex Pogonią Lębork. Kabareciarze nie przynieśli gospodarzom szczęścia. Ostródzianie pierwszy raz w tym sezonie odeszli od stołów pokonani.


Każda passa ma swój koniec i właśnie w 13. kolejce I ligi przerwana została seria meczów bez porażki ostródzkiej Energi-Morliny. Kłopoty kadrowe (od dwóch tygodni chory Maksymilian Miastowski), gra pod presją (pozycja lidera i perspektywa rywalizacji o awans do Superligi) odcisnęły swoje piętno na występie Ostródzian.

Przy okazji występu w Ostródzie na trybunach pojawili się na chwilę kabareciarze z Kabaretu skeczów męczących. Tyle ciśnienia w jednym to było za dużo dla podopiecznych Tomasza Sposoba. Już po pierwszej serii gier indywidualnych było widać, że zdobycie punktu w rywalizacji z zespołem z Pomorza będzie graniczyć z cudem. To też potwierdziło się na dystansie całego spotkania. Ponad trzy godziny trwała rywalizacja przy stołach, niestety dla Ostródzian, zakończyła się ich pierwszą porażką w sezonie 2025/26.
Energa-Morliny Ostróda - Poltarex Pogoń Lębork 3:7
Punkty dla Energi-Morliny: Kuba Kwapiś 1.5, Jacek Mitas 1, Łukasz Sokołowski 0.5




