OSTRÓDA. Kilka sezonów ostródzcy wędkarze czekali by móc stanąć, a raczej usiąść do rywalizacji podlodowej. Ale jak już przysiedli to solidnie połowili na Jeziorze Drwęckim. Wyciągnęli spod lodu ponad 120 kilogramów ryb.

Wielu wędkarzy potwierdza, że nie ma fajniejszego wędkowania od podlodowego. W ostatnich latach zimy nie pozwalały na organizację zawodów w wędkowaniu spod lodu. Powód prozaiczny, ale najważniejszy, jeziora nie zamarzały na tyle by można było wejść na lód i w miarę bezpiecznych warunkach powędkować.
Tegoroczne mrozy były dla wędkarzy jak święty Mikołaj dla dzieci w święta Bożego Narodzenia. Mroźna aura sprawiła lokalnym „moczykijom” od dawna wyczekiwany prezent. Dzięki temu wędkarze z Ostródzkiego Towarzystwa Wędkarskiego kilka razy przysiedli na lodzie do współzawodnictwa. Ostatnio rywalizowali w towarzyskich zawodach dwóch kół – OTW Koło Nr 4 Miasto i Koło Nr 3 WSO.

Co najważniejsze uczestnicy rywalizacji połowili, bo wyciągnęli spod lodu ponad 120 kg ryb, a po tym bezpiecznie opuścili lodową taflę. Najlepszy wynik zawodów uzyskał Grzegorz Szymański, który złowił blisko 10 kg, drugi był Mariusz Burdalski, a trzeci Zbigniew Piekut.
KLASYFIKACJA TOP 15
1.Grzegorz Szymański (9845 pkt.), 2. Mariusz Burdalski (8630), 3. Zbigniew Piekut (8130), 4. Janusz Dawidko (8000), 5. Paweł Karczewski (7870), 6. Kazimierz Dudziński (7500), 7. Andrzej Kurzynka (6980), 8. Andrzej Krzykowski (6575), 9. Jacek Lipiński (5790), 10. Andrzej Falaciński (5185), 11. Zbigniew Bielewicz (4860), 12. Paweł Żurawski (4470), 13. Robert Gorzkowski (3725), 14. Ryszard Nowicki (3445), 15. Zdzisław Krajewski (3155)




