POWIAT OSTRÓDZKI. Pożary traw i śmietników, ponad 20 powalonych drzew, zerwane elementy dachów. Głównie za sprawą porywistego wiatru strażacy mieli co robić podczas dwóch świątecznych dni.

Kręcący nad całym regionem porywisty wiatr łamał konary drzew i powalał całe drzewa. W kilkunastu miejscach blokowały one ruch na drogach gminnych i powiatowych. Silne podmuchy wiatru szczególnie mieszkańcom powiatu ostródzkiego oraz druhom OSP i strażakom zawodowcom dały się we znaki w wielkanocny poniedziałek. W różnych miejscach zastępy strażackie interweniowały aż 19 razy.
W sumie w poniedziałek wyjeżdżaliśmy do 32 zdarzeń, poza powalonymi drzewami interweniowaliśmy w czterech przypadkach zerwanej obróbki blacharskiej z dachów, nasi strażacy gasili osiem pożarów traw i pożar sadzy – wylicza Rafał Napiórkowski, komendant powiatowy Państwowej Straży Pożarnej w Ostródzie.
Mniej zdarzeń strażacy obsługiwali w niedzielę wielkanocną: wyjeżdżali do 3 pożarów traw, 2 pożarów śmietników, 1 kolizji drogowej, 2 powalonych drzew, 1 pompowania wody.




