OSTRÓDA. Do 200 zbliża się liczba gmin w Polsce gdzie obowiązuje nocna prohibicja. Póki co Ostródzianie lubiący robić zakupy alkoholu nocą mogą być spokojni. W Ostródzie nocnej prohibicji nie będzie.

– Mówiłem o tym przed rokiem i dzisiaj mówię to samo, że generalnie nie jestem zwolennikiem zakazywania ludziom różnych rzeczy – powiedział Rafał Dąbrowski, burmistrz Ostródy, którego zapytaliśmy o nocną prohibicję.
Pisaliśmy na ten temat⬇️⬇️⬇️
Gminy w Polsce mogą wprowadzać ograniczenie lub zakaz sprzedaży alkoholu w godzinach nocnych, na podstawie ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi, , która została znowelizowana w 2018 roku. Nocną prohibicję czyli zakaz można ustanowić w dowolnych godzinach między 22 a 6 i może on obowiązywać na terenie całego miasta (gminy) lub w jego części. Sprzedaży alkoholu nie można zakazać w lokalach gastronomicznych, a jedynie w sklepach lub na stacjach benzynowych.
Według danych Krajowego Centrum Przeciwdziałania Uzależnieniom nocną prohibicję wprowadziło dotychczas blisko 200 gmin. Zakaz obowiązuje również w miastach wojewódzkich jak: Bydgoszcz, Gdańsk, Gorzów Wielkopolski, Katowice, Kielce, Kraków, Łódź, Olsztyn, Wrocław czy Szczecin.
W Gdańsku, Gorzowie Wielkopolskim, Krakowie, Olsztynie i Szczecinie zakaz obejmuje całe terytorium. W pozostałych miastach – tylko część dzielnic lub osiedli. Od 1 czerwca nocna prohibicja będzie obowiązywać na terenie całej Warszawy, gdzie do tej pory wprowadzona została w kilku dzielnicach.
W większości samorządów, gdzie wprowadzono nocną prohibicję, przyczynkiem do takiej decyzji była poprawa bezpieczeństwa w gminach w godzinach nocnych. Według policyjnych statystyk kilka miesięcy po wprowadzeniu zakazu dane wskazują na zmniejszenie liczby wykroczeń i przestępstw.
W okolicach Ostródy nocna prohibicja obowiązuje m.in. w Ornecie czy Olsztynie. Czy powinniśmy się na to szykować w Perle Mazur?
– Z tego co wiem nie wpłynął do tej pory żaden wniosek od grupy mieszkańców czy przedsiębiorców, nie mamy też żadnych informacji z policji, z którą jesteśmy w stałym kontakcie – dodał burmistrz Dąbrowski. Jeśli chodzi o prohibicję nie miałem takich zgłoszeń. Może gdzieś pojawiły się pojedyncze komentarze, ale nigdy nie był to konkretny i silny głos za wprowadzeniem prohibicji. Jest to pytanie z tych, na które chciałbym dać możliwość wypowiedzenia się interesariuszom czyli mieszkańcom Ostródy. Jakie jest ich zdanie na ten temat.




