GMINA OSTRÓDA. To nie jest spacer po lesie, tylko dobrze skoordynowana akcja. W Nadleśnictwie Stare Jabłonki trwa wiosenne sadzenie – w planie jest około milion młodych drzew na blisko 160 hektarach.

Wiosna w lesie to nie tylko śpiew ptaków i pierwsza zieleń. To także intensywna praca leśników. W Nadleśnictwie Stare Jabłonki trwa właśnie sadzenie nowych drzew. Jak informuje nadleśniczy Hubert Krasula, w tym sezonie do ziemi trafi około milion sadzonek.
– To duże przedsięwzięcie, rozłożone na obszarze blisko 160 hektarów – mówi Krasula.
Choć akcja kojarzy się z wiosną, tak naprawdę zaczyna się znacznie wcześniej. Jak podkreśla Monika Ptaszkiewicz, rzecznik prasowy nadleśnictwa, przygotowania ruszają już jesienią.
– Wtedy przygotowuje się glebę pod przyszłe nasadzenia. Wiosną, gdy ziemia rozmarznie w szkółkach to w lasach rusza właściwe sadzenie – tłumaczy.
Czas ma tu kluczowe znaczenie. Leśnicy działają szybko i sprawnie, bo sadzonki muszą trafić do gruntu w odpowiednim momencie.
– Najważniejsze, żeby zdążyć zanim pojawią się liście. Sadzonki z liśćmi nie nadają się już do sadzenia – dodaje Ptaszkiewicz.
To wyścig z naturą, ale dobrze znany i co roku powtarzany. Efekt? Las, który za kilka, kilkanaście lat stanie się miejscem odpoczynku, schronieniem dla zwierząt i naturalnym filtrem powietrza.



