OSTRÓDA. Jeszcze trochę i charakterystyczny bruk na ul. Grunwaldzkiej będzie już tylko wspomnieniem. W centrum Ostródy trwa asfaltowa rewolucja, która jednych ucieszy, a innych przyprawi o nutę nostalgii. Stary bruk jest wypierany przez asfalt.

Na ul. Grunwaldzkiej w Ostródzie z krajobrazu zniknął właśnie kolejny fragment brukowanej jezdni. Odcinek od skrzyżowania z ul. Armii Krajowej do skrzyżowania z ul. Herdera od kilku dni przykrywa już asfalt. Do końca 2026 roku taki sam los czeka ostatni bruk pomiędzy ulicami Herdera i Czarnieckiego. Będzie równo, cicho i – jak mawiają niektórzy – niemal luksusowo.
Przebudowa odcinka Grunwaldzkiej od ul. Czarnieckiego do ul. Armii Krajowej kosztuje dokładnie ponad 2,1 miliona złotych. A że ulica Grunwaldzka jest w pakiecie tzw. traktów powiatowych to zadanie realizowane jest na zlecenia Zarządu Dróg Powiatowych (ZDP) w Ostródzie, a zakończenie prac zaplanowano na koniec grudnia.
To jednak nie tylko wymiana nawierzchni. W ramach przebudowy drogowcy wzmacniają konstrukcję jezdni i układają nowe warstwy bitumiczne w miejsce wysłużonej kostki kamiennej. Modernizowane są także chodniki oraz ciągi pieszo-rowerowe. Pojawi się nowoczesne doświetlenie przejść dla pieszych, nowe oznakowanie, przystanek autobusowy z peronem dla wysiadających oraz kanał technologiczny. Zaplanowano również korekty miejsc parkingowych i zjazdów.
Kierowcy z pewnością odetchną z ulgą, zawieszenia samochodów również. Wraz z ostatnimi kamieniami z centrum znika kolejny element dawnego charakteru miasta. Ale cóż, w ostródzkim starostwie najwyraźniej uznano, że historia najlepiej prezentuje się na archiwalnych zdjęciach, a nie pod kołami samochodów.



