GMINA ŁUKTA. To jedna z ważniejszych tras w regionie. Na DW 530 rozpoczęły się prace między Szelągiem a Taborzem. Droga nie zostanie zamknięta, ale kierowcy jadący między Ostródą, Łuktą i Morągiem muszą liczyć się ze zwężeniami, ruchem wahadłowym i dłuższym przejazdem.

Na DW 530 ruszyły prace związane z odnowieniem nawierzchni bitumicznej na odcinku między Szelągiem a Taborzem. To ważna trasa dla mieszkańców powiatu ostródzkiego, dlatego kierowcy powinni przygotować się na okresowe utrudnienia.
Nie ma jednak informacji o całkowitym zamknięciu drogi ani o sztywnych godzinach, w których trasa byłaby nieprzejezdna. Prace prowadzone są w ramach bieżącego utrzymania drogi, a ruch ma być utrzymany.
Będzie wahadło i wolniejsza jazda
W czasie robót, m.in. podczas frezowania starej nawierzchni i układania nowej masy, kierowcy mogą trafiać na zwężenia jezdni. Ruch będzie wówczas prowadzony jednym pasem – ręcznie przez osoby kierujące ruchem albo za pomocą tymczasowej sygnalizacji świetlnej.
Największych utrudnień należy spodziewać się w ciągu dnia, kiedy pracują ekipy drogowe. W praktyce przejazd może być dłuższy o kilka, a miejscami nawet kilkanaście minut.

Ciężarówki mają dodatkowy problem
Kierowcy samochodów ciężarowych powinni zwrócić szczególną uwagę na oznakowanie i ograniczenia tonażowe obowiązujące w tej części regionu. Dotyczą one zarówno DW 530, jak i części dróg powiatowych prowadzących m.in. w stronę miejscowości Zawroty i Morąga.
Dla ciężkiego transportu nie wyznaczono specjalnego, dalekobieżnego objazdu związanego z prowadzonym remontem. Pojazdy, które przekraczają lokalne limity tonażowe, powinny więc wybierać główne trasy regionu – przede wszystkim drogi krajowe i ekspresowe, w tym S7 oraz DK16, a następnie drogi o odpowiedniej nośności.
Lepiej doliczyć kilka minut
Dla kierowców aut osobowych najważniejsze jest jedno: droga pozostaje przejezdna, ale przejazd może potrwać dłużej. Warto zwolnić przed miejscem robót, zachować odstęp i zwracać uwagę na tymczasowe oznakowanie.
DW 530 prowadzi z Ostródy przez Łuktę w kierunku Dobrego Miasta. Prace na odcinku Szeląg–Tabórz oznaczają więc przede wszystkim czasowe zwężenia i ruch wahadłowy, a nie całkowite odcięcie trasy. Kierowcy jadący między Ostródą, Łuktą i dalej w stronę Morąga powinni jednak uwzględnić dodatkowy czas na przejazd.



