GMINA MORĄG. Na jeden dzień Morąg stał się miejscem, gdzie wojskowe tradycje spotkały się z piknikową atmosferą. Byli żołnierze, samorządowcy, parlamentarzyści, mieszkańcy i sporo sprzętu, który zwykle ogląda się z nieco większej odległości.

Morąg od lat ma mocne związki z wojskiem. Stacjonująca w mieście jednostka jest nie tylko ważną częścią jego historii, ale też od wielu lat miejscem pracy dla mieszkańców Morąga i okolic. Z okazji Święta Wojska Polskiego żołnierze ze stacjonującego w Morągu pododdziału 20. Bartoszyckiej Brygady Zmechanizowanej zaprezentowali się m.in. na placu pod morąskim ratuszem.
Podczas sobotnich obchodów Święta Wojska Polskiego wojskowy charakter miasta było widać już od pierwszych chwil. Morążanie, żołnierze, parlamentarzyści i samorządowcy spotkali się najpierw na placu przed morąskim ratuszem. Była to okazja do wspólnego świętowania, rozmów i przypomnienia, jak ważną rolę wojsko odgrywa w życiu miasta.

Później centrum wydarzeń przeniosło się do Parku Miejskiego, gdzie przygotowano piknik wojskowy. Największym zainteresowaniem, jak zwykle, cieszył się sprzęt wojskowy. Mieszkańcy mogli z bliska zobaczyć pojazdy i wyposażenie używane przez żołnierzy, a także porozmawiać z mundurowymi.
Nie zabrakło rodzin z dziećmi, dla których wojskowy piknik był okazją nie tylko do obejrzenia sprzętu, ale też do poznania codziennej służby żołnierzy. Było więc trochę oficjalnie, trochę militarnie, ale przede wszystkim po morąsku – lokalnie i bez wielkiego zadęcia.
Sobotnie obchody pokazały, że w Morągu wojskowe tradycje nie są wyłącznie wspomnieniem. Wojsko nadal jest częścią codzienności miasta i ważnym elementem jego lokalnej tożsamości.




