GMINA GRUNWALD. Sezon 2026 badań archeologicznych na Polach Grunwaldu to kolejny etap poszukiwania śladów wydarzeń, które rozegrały się tu ponad 600 lat temu. Muzeum Bitwy pod Grunwaldem po raz drugi prowadzi badania z wykorzystaniem wykrywaczy metali, uzupełniając mapę znalezisk i weryfikując wcześniejsze odkrycia.

Pierwsze tegoroczne badania przeprowadzono w marcu, na działce inwestycyjnej w okolicach wsi Leszcz — w miejscu, gdzie wcześniej odnaleziono niezwykle interesującą monetę tatarską z początku XV wieku. Teren ten wiązano z możliwą lokalizacją obozów wojsk polsko-litewskich podczas zdobywania Dąbrówna. Wyniki badań nie potwierdziły jednak tej hipotezy. Zamiast śladów obozowiska archeolodzy zarejestrowali tam nowe stanowisko z okresu wpływów rzymskich.
Do poszukiwania pozostałości po obozach wojsk sprzymierzonych badacze powrócą w przyszłości. Na razie uwaga skupia się na uzupełnianiu luk w obrębie głównego pola bitwy. Sprawdzone zostaną niebadane dotąd działki na zachód i północ od pobojowiska, a także tereny rozpoznane kilka lat temu. W tych miejscach badania zostaną powtórzone z wykorzystaniem nowocześniejszego sprzętu, szczególnie tam, gdzie wcześniejsze wyniki były utrudnione przez warunki stratygraficzne.
Każdy sygnał może być kolejnym elementem większej układanki. Tegoroczne działania są częścią przygotowań do publikacji poświęconej bitwie grunwaldzkiej, która ma powstać w oparciu o najnowsze wyniki badań. Być może więc ziemia, która od ponad 600 lat skrywa ślady pamiętnego starcia, jeszcze nie powiedziała wszystkiego.




