GMINA MAŁDYTY. To miejscówka schowana w lesie z dala od drogi. Nowa strzelnica w Małdytach, tam teoria spotyka się z praktyką. Na dwóch hektarach powstał obiekt zarówno dla osób chcących rozpocząć przygodę ze strzelectwem, dla cywili oraz służb mundurowych.

Za inwestycją stoi Centrum Szkolenia Specjalistycznego SZAFA. Organizatorzy przekonują, że w centrum uwagi są tu przede wszystkim bezpieczeństwo, odpowiedzialność i profesjonalne przygotowanie.
Wśród drzew, na terenie gminy Małdyty, powstało miejsce, w którym można nie tylko postrzelać do tarczy, ale przede wszystkim nauczyć się bezpiecznego posługiwania bronią. Nowa strzelnica ma być przestrzenią treningu, nauki i rozwijania praktycznych umiejętności.
Obiekt zajmuje dwa hektary i oferuje dziesięć osi strzeleckich, w tym trzy osie o długości 50 metrów. Jak podkreślają organizatorzy, jego formuła została pomyślana tak, by mogli korzystać z niego zarówno cywile, jak i przedstawiciele służb mundurowych.

– To nowy obiekt, położony na dwóch hektarach, mamy dziesięć osi strzeleckich, trzy osie pięćdziesięciometrowe. Obiekt powstał, żeby łączyć cywili oraz służby mundurowe – mówi Piotr Marek, prezes stowarzyszenia Centrum Szkolenia Specjalistycznego SZAFA.
Możliwości jest więcej. Początkujący mogą spróbować strzelectwa statycznego, a bardziej doświadczeni – swoich sił w strzelaniu dynamicznym. W ofercie Centrum Szkolenia Specjalistycznego SZAFA znajdują się szkolenia dotyczące bezpiecznego posługiwania się zarówno bronią krótką, jak i długą.
– Można przyjść i strzelać statycznie jako strzelec tarczowy, ale również można spróbować swoich sił w strzelaniu dynamicznym – dodaje Piotr Marek.
Nowa strzelnica powstaje również w szczególnym momencie. Trwająca za wschodnią granicą pełnoskalowa wojna sprawia, że coraz więcej osób interesuje się tematyką bezpieczeństwa, szkoleniami proobronnymi i zdobywaniem praktycznych umiejętności. Właśnie na tę potrzebę chcą odpowiadać organizatorzy.

Nie chodzi jednak wyłącznie o samo strzelanie. W Małdytach nacisk kładziony jest na odpowiedzialne podejście, znajomość zasad bezpieczeństwa i właściwe przygotowanie. Organizatorzy podkreślają, że umiejętność posługiwania się bronią musi iść w parze ze świadomością odpowiedzialności, jaka się z nią wiąże.
Strzelnica ma być także miejscem rekreacji. Jej twórcy chcą, by była dostępna dla różnych grup – od osób zainteresowanych sportem strzeleckim, przez uczestników szkoleń, po służby mundurowe.
– To jest obiekt przygotowany do fajnego spędzania czasu przez całe rodziny – zaznacza prezes stowarzyszenia.
Nowa miejscówka jest nieco ukryta w lesie, z dala od zgiełku. Małdyty zyskują więc nie tylko kolejny obiekt szkoleniowy, ale także miejsce, które może przyciągnąć osoby zainteresowane strzelectwem sportowym, treningiem i tematyką proobronną.
Jeśli ktoś szuka miejsca, w którym można połączyć naukę, trening i aktywne spędzenie czasu – tę leśną miejscówkę na terenie gminy Małdyty zdecydowanie warto mieć na radarze.




