PIŁKA RĘCZNA. Bardzo energetycznie nowy sezon w pierwszoligowej grupie A rozpoczęli szczypiorniści Jedynki KODO Morąg. Rozgrywki zainaugurowali derbami województwa z Energą Warmią Olsztyn. Morążanie wysoko pokonali ekipę ze stolicy Warmii i Mazur.

W hali Jana Janiaka komplet publiczności, gdyby było więcej miejsc, to kibiców Jedynki KODO zasiadłoby tam jeszcze więcej. Morąscy fani to ósmy zawodnik i oni, dzięki głośnemu dopingowi mieli swój udział w tym co zadziało się w 1. kolejce spotkań.
Podopieczni Krzysztofa Farjaszewskiego może poza pierwszymi dwoma minutami mieli pełną kontrolę nad tym co działo się na parkiecie. Wprawdzie od 2. min na prowadzeniu byli Olsztynianie, ale było to pierwszy i ostatni raz w tym meczu. Później rozkręciła się morąska lokomotywa i nie rozkręcała się powoli i ociężale, ale było to prawdziwe z buta wjeżdżam w nowy sezon.
Morążanie szybko poukładali sobie granie i dosłownie odjechali rywalom w hali im. Jana Janiaka. Po kwadransie gry Jedynka KODO miała ośmiobramkową przewagę, prowadząc 11:3.
Szalone zawody na starcie sezonu w morąskiej ekipie rozegrał Wojciech Golks, który rzucił aż 11 bramek. W tym że Morążanie szybko uzyskali wysoką przewagę bramkową spora zasługa była też bramkarza Damiana Procho, który miał 45 procent skutecznych obron.
Na dystansie całego spotkania inauguracyjnego we własnej hali w derbach Warmii i Mazur szczypiorniści z Morąga długo utrzymywali przewagę ośmiu bramek. Ostatecznie na dystansie 60 minut pojedynek z olsztyńską Energą Warmią zakończyli pięcioma bramkami na plusie.
Jedynka KODO Morąg – Energa Warmia Olsztyn 36:31 (19:13)
Bramki dla Jedynki KODO rzucili: Wojciech Golks 11, Karol Cichocki 5, Michał Safiejko 4, Andrzej Kryński 3, Szymon Adamczyk 3, Radosław Dzieniszewski 3, Michał Chyła 2, Dominik Rogala 2, Mateusz Nierzwicki 1, Damian Procho 1, Oliwier Gierszewski 1



