TENIS STOŁOWY. Pogromcy mistrzów Polski, akademicy z Gdańska byli czwartym zespołem z jakim Energa-Morliny Ostróda zmierzyła się w LOTTO Superlidze. Pingpongiści z Trójmiasta wygrali czwarty mecz, fundując Ostródzianom czwartą porażkę.

Kilkukrotny indywidualny mistrz Polski Jakub Dyjas, Koreańczyk Kim Taehyun to na razie zawodnicy zdecydowanie poza zasięgiem podopiecznych Tomasza Sposoba. Choć trzeba przyznać, że skazani na pożarcie w 4. kolejce LOTTO Superligi tenisiści stołowi z Ostródy w Gdańsku kilka razy dali się we znaki faworyzowanym rywalom.
Wspomnianym na wstępie Dyjasowi i Kimowi odpowiednio rady nie dali Kuba Kwapiś i debiutujący w ostródzkim zespole Kacper Głazowski. Honor ostródzkiego zespołu uratował Łukasz Sokołowski. Ostródzki „Sokół” w Gdańsku po dramatycznym, pięciosetowym horrorze okazał się lepszy od byłego zawodnika klubu z Ostródy Szymona Malickiego.
Zwycięski punkt gospodarzom zagwarantował 23-letni Koreańczyk, który ma już na swoim koncie pięć zwycięskich gier w sezonie 2026/27.
Balta AZS AWFiS Gdańsk - Energa-Morliny Ostróda 3:1
Kim Taehyun - Kuba Kwapiś 3:0 (9, 3, 9), Jakub Dyjas - Kacper Głazowski 3:0 (8, 9, 4), Szymon Malicki - Łukasz Sokołowski 2:3 (-8, 9, 9, -7, -5), Kim - Głacowski 3:0 (10, 4, 4)



