Bez kategoriiCztery gole, dziewięć żółtych kartek i dwie czerwone, tylko...

Cztery gole, dziewięć żółtych kartek i dwie czerwone, tylko remis w Zwierzewie

-

PIŁKA NOŻNA. Ostatni mecz w tym roku na własnym boisku Kormoran Zwierzewo kończył w dziewiątkę. Dlatego też zwierzewianie nie wygrali i mogą być zadowoleni, że mecz zakończył się remisem.

W 6. min spotkania Kormoran – Radomniak Jakub Wojdyłło głową skierował piłkę do bramki gości / Fot. Marcin Tchórz

Patrząc na statystyki – cztery gole, dziewięć żółtych kartek, dwie czerwone – aż trudno uwierzyć, że solidnie można było wynudzić się na boisku w Zwierzewie. Dla niewielkiej grupy miejscowych kibiców sporą frajdę sprawiały wyzwiska pod adresem arbitra, który akurat radził sobie całkiem przyzwoicie w tym spotkaniu.

Tymczasem miejsca zajmowane przez obie ekipy – 11. Kormoran, 15. Radomniak – w zupełności odpowiadały pozimowi prezentowanemu na murawie. Zwierzewian w roli trenera poprowadził Tomasz Chądzyński, który kilka tygodni temu już żegnał się z zespołem. Gospodarze nie ruszyli szturmem na bramkę zespołu z Radomna, ale szybko objęli prowadzenie. W 6. min po rzucie rożnym dwa razy wrzucali piłkę w pole karne. Druga próba okazała się skuteczna, Daniel Góralski dośrodkował za dalszy słupek, tam bez trudu walkę o główkę wygrał Jakub Wojdyłło i nad bramkarzem gości, pod poprzeczką trafił na 1:0. Później bywało różnie: czasami piłkarze próbowali pograć po ziemi i wymienić kilka podań, ale często na boisku w Zwierzewie dominowała laga z dwóch stron. Dodając do tego sporo fauli nie ma się co dziwić, że arbiter Patryk Kępka wiele razy sięgał do kieszeni po kartki różnego koloru. Przed przerwą spotkanie było dość wyrównane i gospodarze utrzymali jednobramkowe prowadzenie.

Drugiego gola zwierzewskiego Kormorana zdobył Dawid Sokołowski, który wykorzystał rzut karny / Fot. Marcin Tchórz

W drugiej części gry szybciej na boisku odnaleźli się przyjezdni. Kormoran dał zepchnąć się do defensywy i po akcji lewą stroną Radomniak wyrównał stan rywalizacji. Zimny prysznic zaraz po przerwie pobudził piłkarzy ze Zwierzewa. Między kolejnymi próbami zawiązania akcji i wprowadzenia piłki do gry był też faule, komentarze oraz kolejne żółte kartki. W końcu jednak na pole karne gości przedostał się Kormoran, a konkretnie Tomasz Śnieżawski. W nowych butach na tyle udanie skrywał piłkę, że został sfaulowany w szesnastce. Sędzia podyktował rzut karny, a z 11 metrów celnie strzelił Dawid Sokołowski i było 2:1. W międzyczasie drugą żółtą kartkę i w konsekwencji czerwoną obejrzał Kacper Rogala. Za jakiś czas wyczyn kolegi klubowego skopiował Michał Kiński i zwierzewianie na murawie zostali w dziewięciu. Było blisko, ale nie udało im się wytrwać w prowadzeniu do końcowego gwizdka arbitra Kępki. W końcu goście w 85. min z prawej strony wrzucili piłkę do zamykającego akcję na lewej flance zawodnika, a ten ustalił wynik spotkania na 2:2. Piłkarska jesień 2022 na boisku w Zwierzewie zakończyła się podziałem punktów.

Kormoran Zwierzewo - Radomniak Radomno 2:2 (1:0) 
1:0 - Wojdyłło (6), 1:1 - (51), 2:1 - Sokołowski (72, karny), 2:2 - (85); czerwone kartki: Rogala (za dwie żółte), Kiński (za dwie żółte)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Najnowsze posty

Lena Galanek stanęła na podium zawodów Pucharu Świata w Norymberdze

TAEKWONDO OLIMPIJSKIE. Dobrze na zawodach World Cup w Norymberdze zaprezentowali się taekwondziści Victorii Morąg. Podopieczni Bartosza Małeckiego na turnieju w Niemczech wywalczyli jedno miejsce medalowe.

Paweł Tadejewski po mistrzowsku zorientował się na sprincie w Toruniu

BIEGI NA ORIENTACJĘ. Ostródzianin Paweł Tadejewski po kontuzji z przytupem wrócił do rywalizacji na trasy biegu na orientację. Podczas rozegranych w Toruniu mistrzostw Polski w sprincie biegacz z Ostródy pobiegł po złoty medal.

Huragan zdmuchnął Czarnych, MKS Miłakowo traci punkt, Małdyty i Vel z awansem

PIŁKA NOŻNA. Niektórzy od kilku tygodni są jakby na wakacjach, a inni walczą o byt w okręgówce. W regionalnej Serii A o wejście do klasy okręgowej walczy MKS Miłakowo. Dwóch B-klasowiczów - GKS Małdyty i Vel Dąbrówno - zapewniły sobie awans, przed szansą jest Góra Idzbark.

Druhowie z OSP Kalnik zdetronizowali strażaków ochotników z OSP Jurki

GMINA MORĄG. Druhny i druhowie z 13 jednostek OSP w gminie Morąg aktywnie spędzili Gminny Dzień Strażaka. Na stadionie miejskim w Morągu najpierw odebrali medale i podziękowania, a później wystartowali w Gminnych Zawodach Sportowo-Pożarniczych.
- Reklama -Portal Informacyjny | Ostróda i okolice - Reklama

Oby to była cisza przed środową burzą w pucharze, druga porażka Sokoła

PIŁKA NOŻNA. Dwie porażki w trzech spotkaniach, to dotychczasowy dorobek czwartoligowców Sokoła Ostróda pod wodzą trenera Rafała Więckowskiego. Drugi raz Ostródzianie przegrali na własnym stadionie liderującą Polonią Lidzbark Warmiński.

Strażacy ochotnicy z gminy Morąg w sobotę na stadionie powalczą o mistrzostwo

GMINA MORĄG. Stadion miejski przy ul. Żeromskiego w Morągu w sobotę będzie najbezpieczniejszym pod względem przeciwpożarowym miejscem w gminie. Tam odbędą się obchody Gminnego Dnia Strażaka, a chwilę później druhowie powalczą w zawodach sportowo-pożarniczych.

Musisz przeczytać

Lena Galanek stanęła na podium zawodów Pucharu Świata w Norymberdze

TAEKWONDO OLIMPIJSKIE. Dobrze na zawodach World Cup w Norymberdze zaprezentowali się taekwondziści Victorii Morąg. Podopieczni Bartosza Małeckiego na turnieju w Niemczech wywalczyli jedno miejsce medalowe.

Paweł Tadejewski po mistrzowsku zorientował się na sprincie w Toruniu

BIEGI NA ORIENTACJĘ. Ostródzianin Paweł Tadejewski po kontuzji z przytupem wrócił do rywalizacji na trasy biegu na orientację. Podczas rozegranych w Toruniu mistrzostw Polski w sprincie biegacz z Ostródy pobiegł po złoty medal.
- Reklama -

Może Ci się spodobaćPOWIĄZANE
Polecane dla Ciebie